Barlovento II już w domu

Opublikowano wtorek, 28 października 2014, ostatnia aktualizacja wtorek, 28 października 2014 08:19:52

Rekordu świata w żegludze na północ nie udało im się pobić, za to opłynęli Islandię, Spitsbergen, osiągnęli wybrzeża Grenlandii i dotarli do słonego lodu otaczającego biegun. Po 4 miesiącach arktycznej wyprawy „Lodowe Krainy 2014” jacht „Barlovento II” powrócił do Gdyni.


25 października, dokładnie po 134 dniach rejsu, zacumował w miejscu, z którego wyruszał – przy nabrzeżu gdyńskiej mariny. Po udanej ubiegłorocznej wyprawie, podczas której załoga Barlovento II dotarła aż za Ziemię Franciszka Józefa, tym razem celem miało być dopłynięcie najdalej na północ w historii żeglarstwa. Co prawda cel ten nie został osiągnięty, bo na przeszkodzie stanął lód, ale ekspedycja i tak zapisuje się w annałach jako jedna z największych arktycznych wyczynów w dziejach polskiego żeglarstwa.

Wyprawa „Lodowe Krainy 2014” została zorganizowana przez kapitana Macieja Sodkiewicza. Głównym jej celem było dotarcie do najdzikszych miejsc europejskiej Arktyki w ciągu jednego sezonu nawigacyjnego oraz do granicy lodu otaczającego biegun północny. W trakcie wyprawy załoga planowała także podjąć próbę pobicia rekordu świata w żegludze na północ.

Pierwszy cel został osiągnięty. Jacht opłynął Islandię, dotarł dwukrotnie na wschodnie wybrzeże Grenlandii. Uczestnikom wyprawy udało się wylądować na Jan Mayen oraz opłynąć Spitsbergen. W trakcie piątego etapu jacht dotarł do słonego lodu otaczającego biegun. Niestety, tego lata lód w europejskiej części Arktyki prawie nie odsunął się od wybrzeży Spitsbergenu.

W ciągu 134 dni żeglugi jacht Barlovento II przepłynął niemal 9 tysięcy mil morskich przez zimne wody Morza Norweskiego, Morza Grenlandzkiego i Morza Barentsa. Trasa była wyjątkowo trudna, ponieważ w znacznej części odbywała się pod prąd. Szczególnie ciężkie były zmagania z zimnym prądem Grenlandzkim, niosącym na południe masy lodu i olbrzymie góry lodowe.

Ze względu na skalę przedsięwzięcia, wyprawę podzielono na 8 etapów, w których wzięło udział w sumie 59 uczestników z różnych rejonów Polski. Wśród uczestników było 42 mężczyzn i 17 kobiet. Najmłodszy uczestnik rejsu miał 18 lat, a najstarszy 72. Wszyscy bez wyjątku musieli zmierzyć się z ekstremalnymi warunkami – chłodem, niesprzyjającą pogodą, zmęczeniem.

Ze względu na czas trwania wyprawy, jacht prowadziło czterech doświadczonych kapitanów. Z Gdyni na Islandię jednostką dowodził kpt. Dariusz Zuber, kpt. Tomasz Kulawik objął stery na czas eksploracji wschodnich wybrzeży Grenlandii i poprowadził jacht ze Spitsbergenu do Bodø. Kpt. Tomasz Adamczyk żeglował przez fiordy Norwegii, a najtrudniejsze, lodowe etapy wyprawy poprowadził organizator wyprawy, kpt. Maciej Sodkiewicz.

 

Komentarze

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Zaloguj się